czwartek, 10 kwietnia 2014

O przymiotnikach słów parę

Nie lubię przymiotników.
Nie lubię przymiotnika grzeczna, niegrzeczna, ładna, brzydka.

Lubię przymiotniki które mówią co czujemy: wesoły, smutny, zły, radosny.
Takie które z łatwością można wpleść w wyrażenie "Czuję się... wesoła, smutna, zła, radosna".

Grzeczny i ładny! Co to oznacza?
Że ktoś spełnia nasze oczekiwania, że zrobił to o co prosiliśmy, że siedzi spokojnie, że w tym momencie nam nie przeszkadza?

Jaka MOJA potrzeba jest niezaspokojona kiedy mówię o drugim człowieku niegrzeczny, albo brzydki?
Czy czuję złość?
Czy jest mi żal?
Czy zadziało się coś co zaburzyło moją pewność siebie?
Czy moje potrzeba porządku jest niezaspokojona?
Czy może moja potrzeba władzy, chęć rządzenia i podporządkowywania?
Poczucie bezpieczeństwa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz